1
00:00:09,217 --> 00:00:11,636
- Pospieszcie się.
- Nie rozkazuj nam.

2
00:00:11,720 --> 00:00:14,305
- Jesteście u nas.
- To nie twoja plaża.

3
00:00:14,389 --> 00:00:15,682
- Moja.
- Nie.

4
00:00:15,765 --> 00:00:17,058
Suń dupę.

5
00:00:25,692 --> 00:00:27,861
Nie daj się sprowokować.
Niech się rzuca.

6
00:00:27,944 --> 00:00:29,863
To ona się do mnie rzuciła!

7
00:00:30,613 --> 00:00:33,742
- Bo ma charakter.
- Pokazujcie go gdzie indziej.

8
00:00:33,825 --> 00:00:37,203
- Ruchy.
- To nie twoja plaża, rozumiesz?

9
00:00:37,287 --> 00:00:38,997
Mogę tu siedzieć do wieczora.

10
00:00:39,080 --> 00:00:41,041
Mówię do niej, nie do ciebie.

11
00:00:45,003 --> 00:00:49,424
To okropne, gdy ktoś wie, jak ci dopiec.

12
00:00:49,507 --> 00:00:53,053
Ale obiecałam sobie nawet nie odpowiadać.

13
00:00:53,678 --> 00:00:55,889
To jego taktyka, zagrywka psychiczna.

14
00:00:55,972 --> 00:00:59,184
Ale nie, nie przeraża mnie.

15
00:01:01,186 --> 00:01:03,688
Myśli, że będziemy się jej bać.

16
00:01:03,772 --> 00:01:06,983
Ma 165 cm, a próbuje zastraszyć
dwumetrowego faceta.

17
00:01:07,067 --> 00:01:10,278
Wiesz, że cię nie uderzę,
ale musisz zaogniać.

18
00:01:10,361 --> 00:01:14,741
Cieszę się, że Morgan i Abby widziały,
z czym miałam do czynienia.

19
00:01:14,824 --> 00:01:19,454
Ludzie z Charlie są nienormalni.
To psychole.

20
00:01:19,537 --> 00:01:23,458
Chodźmy w tę stronę.
I tak chciałam sprawdzić, co tam jest.

21
00:01:24,250 --> 00:01:27,504
Delektujcie się kokosami,
bo więcej nie dostaniecie.

22
00:01:27,587 --> 00:01:29,589
Musimy pościągać je wszystkie.

23
00:01:29,672 --> 00:01:31,633
- To mój dom.
- Tak.

24
00:01:33,051 --> 00:01:34,511
Co za dzieci!

25
00:01:34,594 --> 00:01:36,262
Mówiłam wam.

26
00:01:36,346 --> 00:01:37,889
- To przemocowcy.
- Tak.

27
00:01:37,972 --> 00:01:40,683
Co to miało być? To psychol.

28
00:01:40,767 --> 00:01:45,855
Sarah opowiadała o Charlie,
ale to co innego samej to zobaczyć.

29
00:01:45,939 --> 00:01:48,525
Nie podoba mi się, jak traktują innych

30
00:01:48,608 --> 00:01:50,151
i jak grają.

31
00:01:50,235 --> 00:01:54,197
Budzi to we mnie niesmak.

32
00:01:54,823 --> 00:01:56,950
Ściąga wszystkie kokosy.

33
00:01:57,534 --> 00:01:58,785
Tak jest!

34
00:01:59,285 --> 00:02:01,871
- Myślą, że mogą nam coś zrobić.
- No!

35
00:02:02,372 --> 00:02:03,540
- Nie mogą.
- Nie!

36
00:02:03,623 --> 00:02:05,291
Więcej nie dostaną.

37
00:02:05,375 --> 00:02:08,753
To drużyna, która zastrasza ludzi,

38
00:02:08,837 --> 00:02:12,632
łamie ich, nawet własnych członków.

39
00:02:12,715 --> 00:02:16,094
Budzi to we mnie złość.

40
00:02:16,845 --> 00:02:21,266
Wiem, że mamy za kilka dni usunąć Sarę,

41
00:02:21,349 --> 00:02:24,144
ale to będzie trudna decyzja,

42
00:02:24,227 --> 00:02:26,646
bo żal mi jej, że ją tam tak traktowali.

43
00:02:27,730 --> 00:02:30,108
Dobrze, że widziałyście, o czym mówię.

44
00:02:30,191 --> 00:02:32,152
Był bardzo agresywny.

45
00:02:32,235 --> 00:02:34,404
Bardzo. Mogłam odciąć mu rękę!

46
00:02:36,114 --> 00:02:38,366
Wyrzucą ją, zanim się obejrzymy.

47
00:02:38,950 --> 00:02:41,619
- Przejrzą ją.
- Przejrzą.

48
00:02:41,703 --> 00:02:43,872
16 GRACZY – 13 GRACZY

49
00:02:43,955 --> 00:02:46,124
BEN – ALFA

50
00:02:46,207 --> 00:02:48,835
DAVE – ODPADŁ Z ALFY

51
00:02:48,918 --> 00:02:51,296
HALLE – ALFA

52
00:02:51,379 --> 00:02:53,506
MADDY – ALFA

53
00:02:53,590 --> 00:02:55,967
NIKKI – ALFA

54
00:02:56,050 --> 00:02:58,219
GRAJĄ
NA WŁASNYCH ZASADACH

55
00:02:58,303 --> 00:03:00,513
ABBY – BRAWO

56
00:03:00,597 --> 00:03:03,057
MARSHALL – BRAWO

57
00:03:03,141 --> 00:03:05,560
MARY – ODPADŁA Z BRAWO

58
00:03:05,643 --> 00:03:07,937
BEZWZGLĘDNA
WALKA O PRZETRWANIE

59
00:03:08,021 --> 00:03:10,440
MORGAN – BRAWO

60
00:03:10,523 --> 00:03:12,859
PHARAOH – BRAWO

61
00:03:12,942 --> 00:03:15,195
SEAN – ODPADŁ Z BRAWO

62
00:03:15,278 --> 00:03:17,280
TYLKO JEDNA DRUŻYNA
PRZETRWA

63
00:03:24,787 --> 00:03:27,123
SARAH – CHARLIE – BRAWO

64
00:03:30,210 --> 00:03:35,757
OUTLAST:
DŻUNGLA

65
00:03:52,065 --> 00:03:55,735
ALFA
ŁOWY

66
00:03:56,486 --> 00:03:57,695
DZIEŃ 15.

67
00:03:57,779 --> 00:04:00,698
Czuć dzika.

68
00:04:01,741 --> 00:04:03,409
To bez dwóch zdań…

69
00:04:04,953 --> 00:04:06,371
leże bestii.

70
00:04:07,413 --> 00:04:09,415
Mocno wydeptane.

71
00:04:10,750 --> 00:04:12,001
Mnóstwo tropów.

72
00:04:13,169 --> 00:04:15,755
Nie słyszę go, musiał mnie zgubić.

73
00:04:17,257 --> 00:04:19,133
Wracamy.

74
00:04:21,052 --> 00:04:26,432
Od 15 dni nie zjedliśmy nic porządnego,
ale trudno tu coś upolować.

75
00:04:26,516 --> 00:04:28,351
MADDY, 28 – ALFA
FOTOGRAFKA

76
00:04:28,434 --> 00:04:31,813
Las jest gęsty
z ciemnym, gęstym poszyciem.

77
00:04:31,896 --> 00:04:34,983
Trudno dobrze wycelować.
Trzeba blisko podejść.

78
00:04:35,566 --> 00:04:37,443
Hej! Jak poszło?

79
00:04:37,944 --> 00:04:41,072
Nic nie widziałam.

80
00:04:41,155 --> 00:04:44,284
Zwierzęta omijają nasz obóz,
bo jest w nim dużo ruchu,

81
00:04:44,367 --> 00:04:49,038
więc żywimy się ślimakami i kokosami.

82
00:04:49,122 --> 00:04:51,124
Ale jest zwierzyna, a to pozytyw.

83
00:04:51,207 --> 00:04:53,668
Po prostu zmęczyłam się tropieniem.

84
00:04:55,086 --> 00:04:58,131
Jako łowczyni i żywicielce

85
00:04:58,214 --> 00:05:00,925
ciężko mi patrzeć na głodującą drużynę.

86
00:05:01,009 --> 00:05:05,513
Chcę nam pomóc utrzymać się w grze.

87
00:05:06,306 --> 00:05:08,516
- Nienawidzę kokosów.
- Wiem.

88
00:05:08,599 --> 00:05:10,601
Zjadłam ich tyle, że mi obrzydły.

89
00:05:10,685 --> 00:05:14,022
Nie mogłem dzisiaj spać.
Jestem wykończony.

90
00:05:14,105 --> 00:05:15,982
Robale doprowadzają mnie do szału.

91
00:05:16,065 --> 00:05:17,567
Wyglądam jak chora.

92
00:05:18,151 --> 00:05:19,986
Plecy też masz mocno pogryzione.

93
00:05:20,069 --> 00:05:21,988
Na plecach jest najgorszej.

94
00:05:22,071 --> 00:05:25,283
Ale najbardziej swędzą mnie
ukąszenia na stopach.

95
00:05:27,368 --> 00:05:28,661
Słyszycie?

96
00:05:30,288 --> 00:05:32,415
- Co jest?
- O kurczę.

97
00:05:32,498 --> 00:05:33,374
Hej!

98
00:05:36,336 --> 00:05:38,755
- Helikopter, słyszycie?
- Śmigłowiec.

99
00:05:38,838 --> 00:05:41,632
- Na co to wygląda?
- Na zrzut zaopatrzenia.

100
00:05:45,178 --> 00:05:47,096
Niesie coś dużego, spójrzcie.

101
00:05:50,641 --> 00:05:52,268
Zrzut zaopatrzenia!

102
00:05:52,352 --> 00:05:55,188
- Jeszcze nie zrzucili.
- Jest też motorówka.

103
00:05:58,483 --> 00:06:00,318
Patrzcie, zawisł.

104
00:06:00,401 --> 00:06:02,403
Nie wierzę. Kolejny?

105
00:06:04,697 --> 00:06:06,991
Motorówka i śmigłowiec. Pełen zestaw.

106
00:06:08,159 --> 00:06:11,454
- Zrzucają list?
- Chodźmy sprawdzić.

107
00:06:12,330 --> 00:06:14,624
Jest w trawie.

108
00:06:15,750 --> 00:06:17,460
Zobaczmy.

109
00:06:17,543 --> 00:06:19,462
- Dawaj.
- Sprawdźmy.

110
00:06:20,546 --> 00:06:22,757
- Ale się denerwuję.
- Wiem.

111
00:06:22,840 --> 00:06:24,842
- Boję się.
- List.

112
00:06:25,426 --> 00:06:28,096
„Wybierzcie dwóch najlepszych pływaków”.

113
00:06:29,138 --> 00:06:34,268
„Wybierzcie dwóch najlepszych pływaków”.

114
00:06:34,769 --> 00:06:35,978
Będzie wyścig.

115
00:06:36,062 --> 00:06:37,605
- Na to wygląda.
- Tak.

116
00:06:38,189 --> 00:06:41,192
Po 15 wyczerpujących dniach w dżungli

117
00:06:41,275 --> 00:06:44,237
drużyny dostają kolejną szansę
na przetrwanie.

118
00:06:44,821 --> 00:06:47,532
- Trzeba będzie kawałek przepłynąć.
- Wiem.

119
00:06:47,615 --> 00:06:49,826
- Kto jest wytrzymały?
- Ja.

120
00:06:49,909 --> 00:06:50,910
Ja nie.

121
00:06:51,411 --> 00:06:54,664
Z wody i z powietrza
zrzucone zostaną ładunki

122
00:06:54,747 --> 00:06:57,708
z zupełnie różną zawartością.

123
00:06:58,334 --> 00:06:59,836
Trafią one do wody

124
00:06:59,919 --> 00:07:03,089
około 250 metrów od brzegu,

125
00:07:03,631 --> 00:07:07,427
zmuszając pływaków
do pokonania zmiennych prądów

126
00:07:07,510 --> 00:07:10,388
i sprawdzenia swojej wytrzymałości

127
00:07:10,471 --> 00:07:12,974
po dwóch tygodniach niedoboru kalorii.

128
00:07:13,057 --> 00:07:14,434
- Halle i Ben.
- Tak.

129
00:07:14,517 --> 00:07:17,228
- To zadanie dla was.
- Macie największe szanse.

130
00:07:17,311 --> 00:07:19,147
Szkoda, że się nie wyspałem.

131
00:07:21,023 --> 00:07:22,233
- Dobra.
- Chodźmy.

132
00:07:23,067 --> 00:07:26,612
Startowałam w konkursie
na 500 metrów w liceum.

133
00:07:27,405 --> 00:07:29,615
Dobra. Braxton i Leiya.

134
00:07:29,699 --> 00:07:31,367
Wierzymy w was.

135
00:07:32,160 --> 00:07:34,287
Wiadomo, kto pierwszy. A kto drugi?

136
00:07:34,871 --> 00:07:35,705
Ja.

137
00:07:35,788 --> 00:07:37,206
- Na pewno?
- Popłyniesz?

138
00:07:37,290 --> 00:07:41,502
- Czyli my dwoje. Super!
- Wymieciecie.

139
00:07:41,586 --> 00:07:45,339
Jestem najlepszą pływaczką w drużynie.

140
00:07:45,423 --> 00:07:50,136
Uprawiam nurkowanie z akwalungiem i bez,

141
00:07:50,219 --> 00:07:51,512
pływam w oceanie.

142
00:07:51,596 --> 00:07:54,599
Więc wiedziałam, że popłynę,
ledwo przeczytałam list.

143
00:07:54,682 --> 00:07:56,350
Nie wiemy, jak Marshall pływa,

144
00:07:56,434 --> 00:07:58,853
ale wydaje się pewny swoich umiejętności,

145
00:07:58,936 --> 00:08:00,396
więc spróbujmy.

146
00:08:01,063 --> 00:08:03,816
Są dwa zrzuty i trzy drużyny, więc…

147
00:08:03,900 --> 00:08:05,318
Ktoś będzie w dupie.

148
00:08:05,401 --> 00:08:07,653
Dobra, decyzja. Beczka czy skrzynia?

149
00:08:07,737 --> 00:08:09,780
Idą tam, więc wybrali skrzynię.

150
00:08:09,864 --> 00:08:10,698
Tak.

151
00:08:10,781 --> 00:08:14,744
A Alfa jest dokładnie naprzeciw beczki.

152
00:08:15,828 --> 00:08:17,914
Płyńcie do beczki. Jest dalej,

153
00:08:17,997 --> 00:08:19,248
pewnie jest cenniejsza.

154
00:08:19,957 --> 00:08:22,835
Jeśli oboje popłyniemy do beczki
i Alfa też,

155
00:08:22,919 --> 00:08:24,378
nikt nie weźmie do skrzyni.

156
00:08:24,462 --> 00:08:26,088
Charlie dostanie ją za friko.

157
00:08:27,882 --> 00:08:30,927
Ilekroć pojawia się pomoc w przetrwaniu,

158
00:08:31,010 --> 00:08:33,596
każda decyzja jest brzemienna w skutki.

159
00:08:33,679 --> 00:08:35,556
Musimy się z nimi dogadać.

160
00:08:36,974 --> 00:08:38,100
Ben!

161
00:08:39,560 --> 00:08:42,438
Opracujcie strategię.
Może zdołacie zdobyć oba.

162
00:08:42,522 --> 00:08:45,191
Gdy nie ma zasad, jasnych wytycznych

163
00:08:45,274 --> 00:08:49,570
i wiedzy o zawartości ładunków,
każda strategia wchodzi w grę.

164
00:08:50,154 --> 00:08:52,156
Odbierzmy skrzynię Charlie

165
00:08:52,240 --> 00:08:54,033
i wtedy popłyńmy po beczkę.

166
00:08:54,116 --> 00:08:56,994
Podzielimy się zawartością.

167
00:08:57,078 --> 00:08:58,454
Może uda się zdobyć oba.

168
00:08:59,705 --> 00:09:03,334
Choć dotąd drużyny nie chciały paktować,

169
00:09:03,417 --> 00:09:06,254
gdy w grę wchodzą cenne zasoby,

170
00:09:06,337 --> 00:09:08,089
współpraca ze znanym rywalem

171
00:09:08,172 --> 00:09:10,925
może przeważyć szalę

172
00:09:11,008 --> 00:09:12,635
na korzyść zwycięstwa.

173
00:09:13,594 --> 00:09:14,804
- Zgoda.
- Zgoda.

174
00:09:14,887 --> 00:09:16,556
- To najlepsza opcja.
- Dobra.

175
00:09:16,639 --> 00:09:18,808
Ben, idź tam. Masz lornetkę.

176
00:09:18,891 --> 00:09:19,809
Super.

177
00:09:19,892 --> 00:09:21,727
Dogadali się.

178
00:09:21,811 --> 00:09:23,271
Zawiązali sojusz.

179
00:09:26,649 --> 00:09:28,317
Spadła! Jest w wodzie.

180
00:09:29,443 --> 00:09:32,530
- Biegiem!
- Szybko!

181
00:09:33,698 --> 00:09:35,283
- Dawajcie!
- Wygramy.

182
00:09:35,366 --> 00:09:37,827
Szybko!

183
00:09:39,495 --> 00:09:40,997
Biegiem!

184
00:09:41,080 --> 00:09:41,914
Dawajcie!

185
00:09:44,709 --> 00:09:46,794
Prowadzimy.

186
00:09:48,212 --> 00:09:49,380
Wciąż płytko.

187
00:09:50,089 --> 00:09:51,924
- Biegną po piasku.
- Braxton.

188
00:09:52,425 --> 00:09:54,885
Dobrze pływa. Kurde.

189
00:09:55,595 --> 00:09:58,472
- Braxton da radę.
- Na bank.

190
00:10:02,602 --> 00:10:05,313
- Płyńcie.
- Halle jest w połowie drogi.

191
00:10:05,396 --> 00:10:06,981
Dawaj, Abby. Płyń!

192
00:10:07,064 --> 00:10:08,316
SKRZYNIA

193
00:10:08,399 --> 00:10:11,152
Płynę do skrzyni z Benem

194
00:10:11,235 --> 00:10:14,322
najszybciej, jak mogę,

195
00:10:14,405 --> 00:10:20,536
bo widzę, że Braxton i Leiya
też płyną w jej stronę.

196
00:10:20,620 --> 00:10:22,246
Cholera, jest blisko.

197
00:10:24,707 --> 00:10:29,754
Widzę skrzynię daleko w morzu.

198
00:10:29,837 --> 00:10:33,549
Jak jesz tylko kraby
i czasem jaszczurkę,

199
00:10:33,633 --> 00:10:38,220
szybko tracisz parę.

200
00:10:39,055 --> 00:10:40,431
Dawaj, Abby!

201
00:10:40,514 --> 00:10:43,434
- Są zmęczeni i niedożywieni.
- Tak!

202
00:10:43,517 --> 00:10:46,354
A my jesteśmy po rosole. Dawać!

203
00:10:46,854 --> 00:10:49,148
- Leiya, dasz radę.
- Leiya, dawaj!

204
00:10:50,524 --> 00:10:53,736
- Halle dobrze pływa.
- No! Świetnie sobie radzi.

205
00:10:53,819 --> 00:10:54,654
Szybciej!

206
00:10:56,364 --> 00:10:59,283
Płynąc, czujesz, jak szybko tracisz siły.

207
00:10:59,367 --> 00:11:00,326
Machasz nogami.

208
00:11:00,409 --> 00:11:03,663
Walczysz, by utrzymać się nad wodą.

209
00:11:05,081 --> 00:11:08,250
Ale nic nie mogło mnie powstrzymać.

210
00:11:08,334 --> 00:11:10,336
Płynęłam po wygraną dla Alfy.

211
00:11:10,419 --> 00:11:12,213
Już prawie jesteście!

212
00:11:12,296 --> 00:11:16,884
Moje ciało jest nawykłe
do wysiłku ponad siły.

213
00:11:17,593 --> 00:11:20,554
Doszła we mnie do głosu sportowczyni.

214
00:11:25,893 --> 00:11:27,186
Dopłynęli.

215
00:11:33,442 --> 00:11:35,152
Oboje są przy beczce.

216
00:11:35,653 --> 00:11:37,154
Gdzie Braxton?

217
00:11:38,072 --> 00:11:41,951
Choć Braxton z drużyny Charlie
wyraźnie prowadził,

218
00:11:42,034 --> 00:11:45,746
nie wziął pod uwagę
zmiennych prądów morskich.

219
00:11:45,830 --> 00:11:49,667
Gdzie on płynie? To nie tam!

220
00:11:49,750 --> 00:11:51,919
Płynie nie tam, gdzie trzeba! Kurde!

221
00:11:52,002 --> 00:11:54,839
Skrzynie zniosło
prawie 30 metrów na wschód,

222
00:11:54,922 --> 00:11:57,842
a Braxton nie zmienił kursu.

223
00:11:58,426 --> 00:12:01,262
Jeśli Ben i Abby go wyprzedzą,

224
00:12:01,345 --> 00:12:04,974
Alfa i Brawo zdobędą oba ładunki,

225
00:12:05,057 --> 00:12:07,309
a Charlie zostanie z niczym.

226
00:12:07,393 --> 00:12:09,353
Skrzynię zniosło na prawo! Patrz!

227
00:12:09,437 --> 00:12:11,355
Braxton! W prawo!

228
00:12:12,606 --> 00:12:13,441
Płyną.

229
00:12:14,024 --> 00:12:16,902
Jeśli nie zwolnią tempa, zdążą.

230
00:12:16,986 --> 00:12:19,029
Kurde, są tam dwie osoby.

231
00:12:19,113 --> 00:12:20,740
W prawo!

232
00:12:21,907 --> 00:12:24,535
- Leiya, dasz radę!
- Braxton źle płynie.

233
00:12:24,618 --> 00:12:26,871
- Musi zmienić kurs.
- W prawo, Brax!

234
00:12:26,954 --> 00:12:28,289
Braxton, w prawo!

235
00:12:28,372 --> 00:12:30,416
- W prawo!
- W prawo!

236
00:12:30,499 --> 00:12:33,294
Zobaczyłem skrzynię daleko na prawo,

237
00:12:33,377 --> 00:12:35,671
bliżej Brawo i Alfy.

238
00:12:35,755 --> 00:12:39,633
Zrozumiałem,
że muszę dać z siebie wszystko

239
00:12:39,717 --> 00:12:42,178
albo zgarnie ją ktoś inny.

240
00:12:46,474 --> 00:12:50,269
- Zobaczył ją. Skręcił.
- Płynie w prawo.

241
00:12:50,352 --> 00:12:52,563
Brawo płynie w jego stronę.

242
00:12:53,147 --> 00:12:55,649
SKRZYNIA

243
00:12:56,859 --> 00:12:59,320
Mam wyczerpany organizm.

244
00:13:01,280 --> 00:13:03,365
Nie mam siły się nadwyrężać.

245
00:13:03,449 --> 00:13:05,034
BEN, 41 – ALFA
BYŁY AGENT FBI

246
00:13:05,117 --> 00:13:09,330
Więc płynę powoli, tak, żeby tam dotrzeć,

247
00:13:09,413 --> 00:13:11,582
ale się nie zmordować.

248
00:13:12,458 --> 00:13:15,002
I wtedy widzę Braxtona

249
00:13:15,544 --> 00:13:19,381
i myślę: „Może i jestem zmęczony,
ale pocisnę”.

250
00:13:21,258 --> 00:13:23,677
Przyspieszyli. Dawaj, Braxton!

251
00:13:23,761 --> 00:13:25,346
- Dalej, Brax!
- Dalej!

252
00:13:27,348 --> 00:13:28,307
Już prawie.

253
00:13:28,390 --> 00:13:30,726
- Są blisko.
- Blisko.

254
00:13:32,186 --> 00:13:34,438
Męczy się. Robi przerwy.

255
00:13:35,147 --> 00:13:36,232
- Kto?
- Braxton.

256
00:13:36,315 --> 00:13:39,902
Prąd znosi skrzynię
prosto w kierunku Bena i Abby

257
00:13:39,985 --> 00:13:42,446
po prawej,
więc zaczynam się denerwować.

258
00:13:42,530 --> 00:13:45,032
Są tuż za tobą. Dawaj, Braxton!

259
00:13:45,616 --> 00:13:47,076
Ale czuję,

260
00:13:47,159 --> 00:13:49,995
że jeśli dam z siebie wszystko, to zdążę.

261
00:13:50,579 --> 00:13:53,499
Ben już prawie jest. No dalej.

262
00:13:53,582 --> 00:13:55,751
- No dalej. Jest tak blisko.
- Dawać!

263
00:13:55,835 --> 00:13:58,128
- Są tuż obok. Braxton!
- Łeb w łeb!

264
00:13:59,588 --> 00:14:02,591
Są tak blisko, że nie widzę.

265
00:14:06,554 --> 00:14:08,931
Jeszcze nie.

266
00:14:09,014 --> 00:14:10,975
Proszę cię. Kurde.

267
00:14:17,064 --> 00:14:18,274
Moja!

268
00:14:19,608 --> 00:14:22,486
Tak jest!

269
00:14:22,570 --> 00:14:26,949
Charlie pierwsza dopływa do skrzyni
i ogłasza do niej prawa.

270
00:14:28,033 --> 00:14:29,410
Dawaj na brzeg.

271
00:14:29,493 --> 00:14:31,745
Alfa i Brawo muszą się podzielić

272
00:14:31,829 --> 00:14:33,873
zawartością beczki.

273
00:14:33,956 --> 00:14:36,458
Każda dostanie tylko połowę.

274
00:14:36,542 --> 00:14:38,085
Braxton był pierwszy.

275
00:14:38,168 --> 00:14:40,129
Mój chłopak. Twardy zawodnik!

276
00:14:40,713 --> 00:14:43,591
Alfa i Brawo próbowali się sprzymierzyć.

277
00:14:43,674 --> 00:14:46,135
Chcieli nas wykiwać, ale nic z tego.

278
00:14:46,719 --> 00:14:48,053
Skrzynia jest nasza.

279
00:14:48,888 --> 00:14:50,014
Tak.

280
00:14:50,681 --> 00:14:53,934
Cieszy mnie to, bo to znaczy,
że rywale się nas boją.

281
00:14:54,018 --> 00:14:56,979
Widzą w nas zagrożenie,
więc chcą nas wyeliminować.

282
00:14:57,563 --> 00:15:00,065
- Chwyć z tej strony.
- To łódka.

283
00:15:00,149 --> 00:15:01,442
Kajak.

284
00:15:02,067 --> 00:15:03,903
- O w mordę.
- Tak!

285
00:15:03,986 --> 00:15:05,154
O tak!

286
00:15:06,822 --> 00:15:07,740
Wiosła.

287
00:15:08,908 --> 00:15:11,952
- Kurczę, oni mają tratwę?
- Oni tratwę, my wiosła.

288
00:15:12,036 --> 00:15:13,495
A to co?

289
00:15:13,579 --> 00:15:14,997
- O kurde!
- O cholera.

290
00:15:15,080 --> 00:15:15,956
O rany!

291
00:15:16,040 --> 00:15:18,042
Ciężarki wędkarskie.

292
00:15:18,125 --> 00:15:19,877
- Pułapka na kraby?
- Co?

293
00:15:19,960 --> 00:15:22,338
- Są też gogle.
- Super.

294
00:15:22,421 --> 00:15:25,966
Wyścig nas trochę zdołował.

295
00:15:26,050 --> 00:15:30,012
Nie pokonaliśmy Charlie,
ale gdy otworzyliśmy beczkę,

296
00:15:30,095 --> 00:15:33,098
ulżyło mi, bo była pełna sprzętu

297
00:15:33,182 --> 00:15:35,059
do zdobywania pożywienia.

298
00:15:35,893 --> 00:15:36,936
Co to?

299
00:15:37,978 --> 00:15:40,731
- To chyba…
- Pułapka?

300
00:15:40,814 --> 00:15:42,483
Na krewetki albo ryby.

301
00:15:42,566 --> 00:15:44,401
- Beczki pachną rumem.
- Tak.

302
00:15:44,485 --> 00:15:46,070
Jestem z was dumna.

303
00:15:46,862 --> 00:15:48,697
Siedzę i obserwuję,

304
00:15:48,781 --> 00:15:53,077
jak cała drużyna Charlie

305
00:15:53,160 --> 00:15:56,705
podziwia łupy. Nikt na mnie nie patrzy.

306
00:15:56,789 --> 00:15:58,999
Więc zapala mi się żaróweczka.

307
00:15:59,667 --> 00:16:02,753
- Co było w worku?
- Żyłka.

308
00:16:03,253 --> 00:16:06,048
Nie powinni zostawiać obozu bez opieki.

309
00:16:06,632 --> 00:16:08,509
Przykro mi, choć w sumie nie.

310
00:16:08,592 --> 00:16:11,053
Jest tylko jedna maska?

311
00:16:11,136 --> 00:16:12,262
- Chyba tak.
- Dwie.

312
00:16:12,346 --> 00:16:13,847
Mam jedną na głowie.

313
00:16:13,931 --> 00:16:16,433
Weźmiemy po wiośle? Tak dla zabawy?

314
00:16:16,517 --> 00:16:17,977
- Po wiośle.
- Tak.

315
00:16:21,146 --> 00:16:24,900
Kurde. Brakuje kogoś na plaży.

316
00:16:24,984 --> 00:16:26,360
Nie widzę Sary.

317
00:16:27,236 --> 00:16:29,613
Nie tylko jej.

318
00:16:30,572 --> 00:16:33,242
Trochę martwię się o obóz.

319
00:16:33,325 --> 00:16:34,618
Sprawdzić go?

320
00:16:34,702 --> 00:16:37,121
- Idź.
- Ktoś powinien go pilnować.

321
00:16:37,204 --> 00:16:38,205
Biegnij!

322
00:16:39,581 --> 00:16:40,833
Czemu Braxton biegnie?

323
00:16:58,934 --> 00:17:02,271
Nie wszyscy są na plaży,

324
00:17:02,354 --> 00:17:06,191
więc ktoś mógł nam grzebać w rzeczach.

325
00:17:10,279 --> 00:17:12,156
Jest tylko jedna maczeta.

326
00:17:12,740 --> 00:17:14,783
Jesteśmy, pokaż.

327
00:17:16,994 --> 00:17:18,746
Brakuje dwóch maczet.

328
00:17:20,122 --> 00:17:21,749
- Serio?
- Tak.

329
00:17:21,832 --> 00:17:23,792
- K****.
- Co jest?

330
00:17:23,876 --> 00:17:25,210
Brakuje dwóch maczet.

331
00:17:27,671 --> 00:17:29,381
- Zabrali?
- Tak.

332
00:17:30,883 --> 00:17:33,469
Sarah miała powód, by okraść nasz obóz.

333
00:17:38,891 --> 00:17:41,101
Nie chciałam grać nieczysto.

334
00:17:42,019 --> 00:17:45,564
Ale jak mawia mama:
„Jak ktoś cię uderzy, oddaj mocniej”.

335
00:17:47,649 --> 00:17:49,735
Chcieliśmy grać czysto,

336
00:17:49,818 --> 00:17:51,361
ale zapomnijcie o tym.

337
00:17:51,445 --> 00:17:53,906
Okradną nawet dobrego człowieka.

338
00:17:53,989 --> 00:17:55,282
To jest wojna.

339
00:17:55,365 --> 00:17:57,076
Musimy stale pilnować obozu,

340
00:17:57,159 --> 00:17:59,411
bo Sarah szuka zemsty.

341
00:17:59,495 --> 00:18:01,538
Masz rację.

342
00:18:02,664 --> 00:18:06,126
Może to dlatego, że mnie wyrzucili, ale…

343
00:18:06,794 --> 00:18:09,004
Nie wolno pomiatać innymi.

344
00:18:09,088 --> 00:18:12,257
Ja tak nie robię,
więc posmakowali własnej trucizny.

345
00:18:13,092 --> 00:18:16,720
Skończyło się słodkie pierdzenie.

346
00:18:23,227 --> 00:18:24,812
Cel osiągnięty.

347
00:18:26,980 --> 00:18:29,399
Na plaży drużyny Alfa i Brawo

348
00:18:29,483 --> 00:18:32,528
dzielą się równo sprzętem wędkarskim.

349
00:18:32,611 --> 00:18:34,780
Po pięć dużych i małych haczyków.

350
00:18:34,863 --> 00:18:36,281
Wybór należy do was.

351
00:18:36,365 --> 00:18:41,328
Alfa bierze pułapkę na ryby, pułapkę
na kraby, boję, maskę do nurkowania,

352
00:18:41,411 --> 00:18:46,375
żyłkę z haczykami i spławikami,
dwa wiosła i grot włóczni.

353
00:18:46,458 --> 00:18:48,210
- O tak.
- Co to?

354
00:18:48,293 --> 00:18:51,672
Grot, choć nie widzę włóczni.

355
00:18:52,256 --> 00:18:56,552
Brawo bierze drugą pułapkę na ryby,
pułapkę na kraby, boję,

356
00:18:56,635 --> 00:18:58,095
drugą maskę,

357
00:18:58,178 --> 00:19:00,597
resztę żyłek, haczyków i spławików,

358
00:19:00,681 --> 00:19:03,100
drugą parę wioseł i sieć.

359
00:19:03,183 --> 00:19:07,813
- Nie mogę się doczekać, aż ich użyję.
- Ja też. Ciekawe, jak działają.

360
00:19:07,896 --> 00:19:09,565
Ale mam smaka na rybę.

361
00:19:09,648 --> 00:19:11,525
Będzie pyszna.

362
00:19:12,401 --> 00:19:17,030
Na Wyspie San Jose sprzęt wędkarski
będzie nieocenionym zasobem.

363
00:19:18,282 --> 00:19:21,827
Wody przybrzeżne
obfitują w makrele, kulbińce plamiste

364
00:19:21,910 --> 00:19:25,956
i lucjany czerwone,
źródła cennych składników odżywczych.

365
00:19:26,540 --> 00:19:27,541
DRUŻYNA BRAWO

366
00:19:27,624 --> 00:19:29,877
Choć nie pokonaliśmy Charlie,

367
00:19:29,960 --> 00:19:34,131
sojusz z Alfą i podział łupów
wyszły nam na dobre.

368
00:19:34,965 --> 00:19:36,967
Sprzęt wędkarski

369
00:19:37,050 --> 00:19:41,930
wszystko zmieni,
bo dostarczy nadwyżkę pokarmu.

370
00:19:44,099 --> 00:19:46,143
Zniknęłaś.

371
00:19:46,226 --> 00:19:48,312
Kiedy byliśmy na plaży,

372
00:19:48,395 --> 00:19:50,147
obserwowałam was

373
00:19:50,230 --> 00:19:52,983
i zauważyłam, że wszyscy tam są.

374
00:19:53,066 --> 00:19:56,612
Więc poszłam na zwiad do obozu Charlie.

375
00:19:56,695 --> 00:19:59,656
- Poszłaś? No co ty!
- Co wzięłaś?

376
00:19:59,740 --> 00:20:01,033
Nie wierzę!

377
00:20:01,116 --> 00:20:02,576
Poczekajcie tu.

378
00:20:04,703 --> 00:20:06,330
Mówcie mi Robin Hood.

379
00:20:07,539 --> 00:20:09,249
No nie!

380
00:20:09,833 --> 00:20:11,084
Jest nasza.

381
00:20:11,168 --> 00:20:12,502
Nie jedna.

382
00:20:14,755 --> 00:20:16,548
- Nie dwie.
- O rany.

383
00:20:16,632 --> 00:20:18,133
Ząbkowana!

384
00:20:20,302 --> 00:20:23,972
Jestem pod wrażeniem Sary.

385
00:20:24,056 --> 00:20:26,308
- Kozaczka!
- No.

386
00:20:26,391 --> 00:20:29,811
Z tylko jedną maczetą drużynie Charlie

387
00:20:29,895 --> 00:20:33,440
będzie ciężko wytworzyć
jakikolwiek materiał.

388
00:20:33,523 --> 00:20:36,818
Sarah odwinęła taki numer,

389
00:20:36,902 --> 00:20:40,697
że zastanawiam się,
czy jej nie zatrzymać.

390
00:20:40,781 --> 00:20:43,242
Bo dopiero ją poznajemy.

391
00:20:43,325 --> 00:20:46,703
Widać, że dużo przeszła
i bardzo chce zostać w grze.

392
00:20:46,787 --> 00:20:49,915
I nawet jeśli zrobiła to trochę z zemsty,

393
00:20:49,998 --> 00:20:52,209
to z korzyścią dla Brawo.

394
00:20:52,292 --> 00:20:55,254
- Misiu?
- Grupowy misiu!

395
00:20:55,337 --> 00:20:56,880
Super!

396
00:20:56,964 --> 00:21:00,050
Przepraszam, ale mówiliśmy,
żeby korzystać z okazji.

397
00:21:00,133 --> 00:21:03,470
- Więc wybaczcie samowolkę.
- No co ty! Mega!

398
00:21:03,553 --> 00:21:05,597
- Musiałam. Zemsta.
- I słusznie!

399
00:21:07,182 --> 00:21:08,225
Tak jest!

400
00:21:09,768 --> 00:21:12,479
Kiedy Sarah ukradła maczety,

401
00:21:12,562 --> 00:21:13,897
każdy jej gratulował,

402
00:21:13,981 --> 00:21:16,566
co pokazało ich nastawienie.

403
00:21:16,650 --> 00:21:19,444
Wygląda na to, że chcą ją zatrzymać.

404
00:21:20,028 --> 00:21:22,823
Zemszczą się. Musimy pilnować dobytku.

405
00:21:22,906 --> 00:21:25,242
Ktoś musi zawsze być w obozie.

406
00:21:25,325 --> 00:21:27,786
- Tak.
- No nie?

407
00:21:27,869 --> 00:21:31,581
Wyrzucenie Sary nie będzie przyjemne,

408
00:21:31,665 --> 00:21:34,584
ale na to się umówiliśmy.

409
00:21:34,668 --> 00:21:37,921
I trzeba będzie to zrobić.

410
00:21:38,005 --> 00:21:39,464
Brawo!

411
00:21:40,424 --> 00:21:41,717
To było genialne.

412
00:22:03,947 --> 00:22:05,699
DZIEŃ 16.

413
00:22:05,782 --> 00:22:08,160
OBÓZ ALFA

414
00:22:11,038 --> 00:22:14,958
- Zjadłbym rybę.
- Ja cokolwiek.

415
00:22:15,542 --> 00:22:16,543
Padam z głodu.

416
00:22:17,753 --> 00:22:21,214
Zrobię włócznię i coś ustrzelę.

417
00:22:22,799 --> 00:22:26,928
Potrzebuję białka i to szybko,
bo nie wytrzymam.

418
00:22:29,014 --> 00:22:31,224
Choć mają mnóstwo sprzętu,

419
00:22:31,308 --> 00:22:33,602
Ben rezygnuje z tradycyjnej metody

420
00:22:33,685 --> 00:22:35,604
połowu na żyłkę i haczyk

421
00:22:35,687 --> 00:22:38,565
i zamiast tego tworzy prowizoryczny harpun

422
00:22:38,648 --> 00:22:43,528
z bambusowego kija,
grota i materiałów z obozu.

423
00:22:44,321 --> 00:22:47,616
Mogę zrobić z tego naciąg.

424
00:22:49,785 --> 00:22:52,913
Łowię ryby z harpunem od 13. roku życia.

425
00:22:52,996 --> 00:22:55,082
Uwielbiam nurkować i polować pod wodą.

426
00:22:55,165 --> 00:22:57,751
Dawno tego nie robiłem regularnie,

427
00:22:57,834 --> 00:23:01,046
ale mamy sprzęt,
więc chętnie do tego wrócę.

428
00:23:03,715 --> 00:23:04,925
Powinno zadziałać.

429
00:23:05,008 --> 00:23:07,302
Z tym na bank złowię rybę.

430
00:23:07,386 --> 00:23:10,013
Ustrzelę coś.

431
00:23:10,097 --> 00:23:12,516
Super, idziesz?

432
00:23:12,599 --> 00:23:14,810
- Dobra.
- Przynieś żarcie.

433
00:23:14,893 --> 00:23:16,686
- Ale wyszła super.
- Fajnie.

434
00:23:16,770 --> 00:23:19,564
Podręcznikowa włócznia.

435
00:23:19,648 --> 00:23:21,775
To idź ją wypróbować.

436
00:23:22,567 --> 00:23:25,695
Super. Powiesiłbym ją na ścianie.
Wygląda turbo.

437
00:23:25,779 --> 00:23:27,447
Fajnie, ale jesteśmy głodne.

438
00:23:27,989 --> 00:23:32,327
Można uczciwie powiedzieć,
że Ben lubi robić za samca alfa.

439
00:23:32,411 --> 00:23:36,706
Nie ściemniam, w książce o bushcraftingu
widziałem taką na obrazku.

440
00:23:37,207 --> 00:23:39,042
Jest w żeńskiej drużynie.

441
00:23:39,126 --> 00:23:41,837
I ma spore ego.

442
00:23:41,920 --> 00:23:44,881
Weźcie, mogłybyście mnie pochwalić.

443
00:23:46,550 --> 00:23:47,926
Chcę rybę.

444
00:23:48,009 --> 00:23:50,011
Poczekajcie, napnę brzuch.

445
00:23:50,095 --> 00:23:51,471
Ben, zamknij się.

446
00:23:52,722 --> 00:23:58,937
Chce, żebyśmy wiedziały,
że zrobił to dla naszej drużyny.

447
00:23:59,521 --> 00:24:02,023
Jutro ja mogę pójść.

448
00:24:02,107 --> 00:24:04,860
Wolałbym jej nie pożyczać.

449
00:24:05,610 --> 00:24:08,947
Jeszcze w coś uderzysz i odpadnie grot.

450
00:24:09,030 --> 00:24:10,490
Umiem łowić,

451
00:24:10,574 --> 00:24:14,744
ale wszystkie czujemy się
zdominowane przez Bena.

452
00:24:15,579 --> 00:24:17,706
Do zobaczenia niedługo.

453
00:24:17,789 --> 00:24:19,833
Szykujcie się na rybkę!

454
00:24:19,916 --> 00:24:23,545
Zobaczmy, jak mu pójdzie z harpunem.

455
00:24:24,129 --> 00:24:26,089
Wygląda kozacko.

456
00:24:26,590 --> 00:24:28,300
Świetnie wyszła.

457
00:24:30,385 --> 00:24:31,970
Mam nadzieję, że coś złowisz.

458
00:24:32,471 --> 00:24:35,182
Fajny wynalazek, ale jesteśmy głodne.

459
00:24:35,265 --> 00:24:39,436
Więc przydałoby się białko.

460
00:24:53,366 --> 00:24:55,911
OBÓZ CHARLIE

461
00:25:01,208 --> 00:25:02,876
Czego się nauczyliśmy?

462
00:25:02,959 --> 00:25:05,670
Dwie zasady.
Pilnuj obozu i nie ufaj nikomu.

463
00:25:06,421 --> 00:25:08,965
Drugi raz im się nie uda.

464
00:25:10,175 --> 00:25:15,096
Nie wiem, kiedy uda mi się zemścić,

465
00:25:15,180 --> 00:25:17,307
ale gdy nadarzy się okazja…

466
00:25:17,974 --> 00:25:21,603
Myślą, że nam zaszkodzili.
Już ja im pokażę szkody.

467
00:25:21,686 --> 00:25:25,815
Może nie trzeba będzie nic robić.
Może się pochorują i umrą.

468
00:25:25,899 --> 00:25:28,109
Albo zadławią się krabami.

469
00:25:28,193 --> 00:25:30,570
Wystarczy, Buddy. Spokojnie.

470
00:25:31,238 --> 00:25:34,115
Gdy mężczyźni z Charlie planują zemstę,

471
00:25:34,199 --> 00:25:38,745
Leiya zajmuje się
wyjątkowym w tej grze sprzętem:

472
00:25:38,828 --> 00:25:40,413
kajakiem origami.

473
00:25:40,497 --> 00:25:42,749
Jaki dziwny kajak.

474
00:25:42,832 --> 00:25:46,044
Można z niego łowić na głębinach

475
00:25:47,087 --> 00:25:49,548
lub odkrywać nieznane zakątki wyspy,

476
00:25:49,631 --> 00:25:52,717
co dałoby Charlie ogromną przewagę.

477
00:25:53,218 --> 00:25:56,930
Pierwszy raz składam coś takiego.

478
00:25:57,013 --> 00:26:02,060
Tata zawsze mówi,
żeby najpierw przeczytać instrukcję,

479
00:26:02,143 --> 00:26:06,022
ale w dziczy nie ma tego luksusu.

480
00:26:06,856 --> 00:26:11,069
Pochodzę z tropikalnych
tajwańskich wysp Peskador.

481
00:26:11,653 --> 00:26:14,864
W szkole byłam wzorową uczennicą,

482
00:26:14,948 --> 00:26:18,577
a jako dziecko
z amerykańsko-azjatyckiej rodziny

483
00:26:18,660 --> 00:26:23,248
nie miałam wielu przyjaciół,
byłam raczej na uboczu.

484
00:26:23,331 --> 00:26:27,919
Do gry zgłosiłam się między innymi po to,
by poćwiczyć umiejętności społeczne.

485
00:26:28,003 --> 00:26:31,464
Można ją wygrać tylko w zespole,

486
00:26:31,548 --> 00:26:36,219
więc to świetna okazja do pracy nad sobą
w warunkach surwiwalowych.

487
00:26:36,803 --> 00:26:39,639
Ale odkąd wyrzucili Sarę,

488
00:26:39,723 --> 00:26:42,392
jestem rozdarta,

489
00:26:42,475 --> 00:26:44,811
czy odkładać na bok dumę

490
00:26:44,894 --> 00:26:50,191
i dalej grać rolę zgodnej i potulnej,

491
00:26:50,275 --> 00:26:52,527
byle dotrwać do końca.

492
00:26:53,945 --> 00:26:55,989
Łatwiej będzie ci łowić ryby.

493
00:26:56,489 --> 00:26:59,242
Można z niego łowić ryby w zagłębieniach.

494
00:26:59,743 --> 00:27:02,871
Są dwa miejsca, przednie i tylne.

495
00:27:02,954 --> 00:27:05,040
Jest dwuosobowy.

496
00:27:05,123 --> 00:27:08,209
Lubię Leiyę, dużo wnosi do zespołu,

497
00:27:08,293 --> 00:27:10,045
ale bardzo się martwi.

498
00:27:10,128 --> 00:27:12,297
Boi się, że w końcu ją wyrzucimy.

499
00:27:12,881 --> 00:27:15,425
Na razie dajemy jej kredyt zaufania.

500
00:27:15,508 --> 00:27:18,386
Ale weszła do gry jako samotniczka.

501
00:27:18,470 --> 00:27:22,015
Nie dopuszcza do siebie innych.
Trzyma się na uboczu

502
00:27:22,098 --> 00:27:25,018
i nam nie ufa,

503
00:27:25,101 --> 00:27:27,145
i myślę, że drużyna to czuje.

504
00:27:30,398 --> 00:27:34,319
Mam pomysł. Dlaczego to… O, jest.

505
00:27:34,986 --> 00:27:37,697
Więc pozwolimy jej zostać
jak najdłużej,

506
00:27:37,781 --> 00:27:41,660
ale jeśli nie przyjmie ducha zespołu,

507
00:27:41,743 --> 00:27:44,871
to nie dotrwa do końca tej gry.

508
00:27:56,383 --> 00:28:01,096
Inne drużyny wciąż nie odkryły
pełnego zastosowania swoich łupów,

509
00:28:01,179 --> 00:28:04,182
ale pułapka na krewetki drużyny Brawo

510
00:28:04,265 --> 00:28:06,017
już okazuje się przydatna.

511
00:28:06,101 --> 00:28:07,143
O rany.

512
00:28:07,227 --> 00:28:08,853
Jest tu tylko kilka godzin,

513
00:28:08,937 --> 00:28:11,690
a już złapała z 20 krewetek.

514
00:28:11,773 --> 00:28:13,483
Dużych i małych.

515
00:28:13,566 --> 00:28:17,487
Za kilka godzin może ich być z 50.

516
00:28:17,570 --> 00:28:19,698
Choć nie schwyta większych ryb,

517
00:28:19,781 --> 00:28:21,700
dostarczając krewetek,

518
00:28:21,783 --> 00:28:24,077
zapewni stałe źródło białka

519
00:28:24,160 --> 00:28:25,745
przy minimalnym wysiłku.

520
00:28:29,833 --> 00:28:32,919
Pójdę po drewno na opał.
Tego nigdy za dużo.

521
00:28:33,002 --> 00:28:34,421
Nigdy za dużo.

522
00:28:34,504 --> 00:28:36,631
Chcecie jakąś konkretną wielkość?

523
00:28:36,715 --> 00:28:39,300
- Bierz, co się da.
- Brzmi dobrze.

524
00:28:42,929 --> 00:28:46,558
Poszła, więc możemy porozmawiać.

525
00:28:46,641 --> 00:28:49,519
Zostaje czy się jej pozbywamy?

526
00:28:56,735 --> 00:28:59,738
Wiem, że podobała wam się jej akcja,

527
00:28:59,821 --> 00:29:02,240
ale poszła na nią bez uzgodnienia.

528
00:29:02,907 --> 00:29:05,994
Więc to kwestia zaufania.

529
00:29:06,494 --> 00:29:08,830
Jesteście w stanie jej w pełni zaufać?

530
00:29:12,083 --> 00:29:14,586
Martwi mnie, co Charlie…

531
00:29:15,628 --> 00:29:16,921
teraz do nas czuje.

532
00:29:17,005 --> 00:29:19,674
Na pewno się wściekli.

533
00:29:19,758 --> 00:29:23,762
Tak, ale Sarah ciężko pracuje.
Ciągle znosi drewno.

534
00:29:23,845 --> 00:29:26,931
Jestem rozdarty.
Zasłużyła na miejsce w drużynie.

535
00:29:27,724 --> 00:29:30,226
- Ale…
- Ale mieliśmy ją wywalić.

536
00:29:30,310 --> 00:29:32,395
- Tak.
- Mam dylemat.

537
00:29:33,521 --> 00:29:34,522
A ty?

538
00:29:37,650 --> 00:29:43,072
Zrozumiałam, że w tej grze
decyzje szybko się zmieniają.

539
00:29:43,156 --> 00:29:46,493
Gdy ułożyliśmy plan,

540
00:29:46,576 --> 00:29:49,829
obiecaliśmy sobie
nie przywiązywać się do niej.

541
00:29:49,913 --> 00:29:54,709
Ale trudno grać strategicznie, gdy masz
do czynienia z prawdziwymi ludźmi.

542
00:29:55,293 --> 00:29:57,921
Przyjmę decyzję większości,

543
00:29:58,963 --> 00:30:03,343
ale uważam,
że zasłużyła na miejsce w drużynie.

544
00:30:05,261 --> 00:30:06,846
Jest bardzo pracowita.

545
00:30:06,930 --> 00:30:09,098
Jest przemiłą osobą.

546
00:30:09,182 --> 00:30:13,144
Widać, że jest bardzo wdzięczna,

547
00:30:13,228 --> 00:30:15,814
chce być w Brawo

548
00:30:15,897 --> 00:30:18,399
i zrobi wszystko, by drużyna wygrała.

549
00:30:18,483 --> 00:30:20,527
- I jest fajna.
- Jest.

550
00:30:20,610 --> 00:30:22,779
- Bardzo fajna.
- Zabawna.

551
00:30:24,614 --> 00:30:27,700
- Jestem za.
- Ja też.

552
00:30:27,784 --> 00:30:28,827
Marsh?

553
00:30:29,869 --> 00:30:31,955
Mnie nie przeszkadza.

554
00:30:32,038 --> 00:30:34,457
To postanowione.

555
00:30:34,958 --> 00:30:38,545
Zobaczymy, co zrobimy z Sarą.

556
00:30:38,628 --> 00:30:43,091
Ma trochę nieobliczalny charakter,

557
00:30:43,174 --> 00:30:45,552
co mnie nieco niepokoi

558
00:30:45,635 --> 00:30:49,556
i sprawia, że nie wiem,
czy chcę ją dociągnąć do finału.

559
00:30:49,639 --> 00:30:52,183
Z czasem gra stanie się bardzo trudna.

560
00:30:52,267 --> 00:30:54,269
A ja jestem…

561
00:30:56,980 --> 00:30:59,566
bezlitosny w rywalizacji.

562
00:31:00,149 --> 00:31:04,320
Do ludzi podchodzę jak do drapieżników,

563
00:31:04,404 --> 00:31:06,906
takich jak krokodyl czy biczowąż.

564
00:31:06,990 --> 00:31:11,619
Prędzej zaufam gadowi
niż obcemu człowiekowi,

565
00:31:11,703 --> 00:31:14,664
bo zwierzęta są przewidywalne.

566
00:31:14,747 --> 00:31:19,127
A obcy ludzie? Nijak.

567
00:31:32,891 --> 00:31:35,393
TEMPERATURA: 39°C

568
00:31:35,977 --> 00:31:38,688
OBÓZ CHARLIE

569
00:31:44,402 --> 00:31:48,239
Próbuję zrobić prymitywną pułapkę na ryby.

570
00:31:48,323 --> 00:31:51,826
Buddy pomaga mi z maczetą.

571
00:31:52,327 --> 00:31:54,704
Zebraliśmy patyki z namorzynów

572
00:31:54,787 --> 00:31:59,542
i przywiązuję je po kolei.

573
00:31:59,626 --> 00:32:01,336
Trzeba włożyć dużo pracy,

574
00:32:01,419 --> 00:32:05,632
ale potem odcina się kupony.

575
00:32:06,132 --> 00:32:09,218
Proszę. Taki kawałek, jak chciałaś.

576
00:32:09,719 --> 00:32:12,722
A tu dwa dłuższe.

577
00:32:13,473 --> 00:32:14,307
Pasują?

578
00:32:14,390 --> 00:32:17,018
Tak, mogą być.

579
00:32:18,603 --> 00:32:21,105
Już pierwszego dnia się przekonałem,

580
00:32:21,189 --> 00:32:24,776
że Leiya ma problemy z komunikacją.

581
00:32:25,526 --> 00:32:26,569
Wiesz co?

582
00:32:27,862 --> 00:32:29,364
Naciąłbyś mi jeszcze?

583
00:32:29,447 --> 00:32:32,158
Te, które naciąłem, się nie nadają?

584
00:32:32,241 --> 00:32:33,117
Potrzebuję więcej.

585
00:32:34,202 --> 00:32:36,537
Proszę, maczeta. Dzięki.

586
00:32:38,081 --> 00:32:39,791
Widać, że jest samotniczką

587
00:32:39,874 --> 00:32:41,209
i z nikim nie gada.

588
00:32:41,292 --> 00:32:45,672
Rozkazuje mi prawie jak matka.

589
00:32:46,255 --> 00:32:48,341
Nie potrzebuję niańki.

590
00:32:48,424 --> 00:32:50,677
Mam kochającą mamę w domu,

591
00:32:50,760 --> 00:32:52,971
w Pearl River w Luizjanie.

592
00:32:53,054 --> 00:32:57,725
Nie potrzebuję drugiej w tropikach.

593
00:32:58,309 --> 00:33:00,395
- Co robi?
- Pułapkę.

594
00:33:01,688 --> 00:33:03,314
Od rana

595
00:33:03,398 --> 00:33:05,942
zawzięcie próbuje się wykazać.

596
00:33:07,443 --> 00:33:08,987
Zebrałeś dla niej patyki?

597
00:33:09,070 --> 00:33:11,155
Nawet nie umie używać maczety.

598
00:33:11,239 --> 00:33:15,201
Jest bezużyteczna.
Nawet mokry sen by zepsuła.

599
00:33:15,284 --> 00:33:17,704
Słyszałam całą rozmowę.

600
00:33:17,787 --> 00:33:19,747
- Mogę być szczera?
- No?

601
00:33:19,831 --> 00:33:23,918
Mam wrażenie,
że wyśmiewacie moje umiejętności.

602
00:33:24,002 --> 00:33:25,753
Tylko żartowałem.

603
00:33:25,837 --> 00:33:28,006
Staram się, a wy…

604
00:33:28,089 --> 00:33:29,882
Przepraszamy.

605
00:33:29,966 --> 00:33:32,719
Nazwałem na żarty Braxtona piz**,

606
00:33:32,802 --> 00:33:35,763
bo kuleje i spalił się jak diabli.

607
00:33:35,847 --> 00:33:38,683
Jest mi bardzo przykro,
kiedy tak mówisz.

608
00:33:38,766 --> 00:33:40,226
Przepraszam.

609
00:33:40,309 --> 00:33:41,978
Nie rób tego więcej.

610
00:33:43,688 --> 00:33:46,524
- To też było nie na miejscu.
- Co powiedział?

611
00:33:46,607 --> 00:33:48,901
- Drwisz ze mnie…
- Żartowałem.

612
00:33:48,985 --> 00:33:51,320
Naucz się przyjmować żarty.

613
00:33:51,404 --> 00:33:54,407
Nie bierzemy sobie takich rzeczy do serca.

614
00:33:54,991 --> 00:33:57,994
Wierzę, że jestem atutem tej drużyny.

615
00:33:58,077 --> 00:34:01,122
Nauczyłam ich mnóstwa rzeczy.

616
00:34:01,205 --> 00:34:03,958
Zbudowaliśmy szałas według mojego pomysłu.

617
00:34:04,042 --> 00:34:06,961
Łóżko na wzniesieniu z bambusa
to też mój pomysł.

618
00:34:07,045 --> 00:34:11,799
Rozpalenie ognia lornetką też.

619
00:34:11,883 --> 00:34:16,888
Po prostu nie chcę,
żebyście drwili z moich umiejętności.

620
00:34:16,971 --> 00:34:19,140
- To obniża moje morale.
- On nie…

621
00:34:19,223 --> 00:34:22,310
Nie chcę żadnej negatywności.
Słyszeliście ją.

622
00:34:22,393 --> 00:34:24,812
Powiedziała, co miała, i koniec rozmowy.

623
00:34:24,896 --> 00:34:28,441
Myślałam, że dzieląc się wiedzą,

624
00:34:28,524 --> 00:34:30,318
wzmocnię drużynę,

625
00:34:30,401 --> 00:34:34,489
ale oni jej nie doceniają.

626
00:34:34,572 --> 00:34:38,159
Nie macie za grosz empatii.

627
00:34:38,242 --> 00:34:41,329
Pochwaliliśmy cię.

628
00:34:41,412 --> 00:34:44,749
Staram się być miły,
wysłuchać cię i empatyzować,

629
00:34:44,832 --> 00:34:47,376
ale płaczesz z powodu niewinnego żartu.

630
00:34:47,460 --> 00:34:52,715
Jesteście gotowi
w każdej chwili mnie wyrzucić.

631
00:34:52,799 --> 00:34:56,677
Staram się przysłużyć,
ale ciągle mi ujmujecie.

632
00:34:56,761 --> 00:34:59,305
- Niby jak…
- Nie chcę zagryzać zębów

633
00:34:59,388 --> 00:35:02,725
przez dwa miesiące,
po czym usłyszeć „Na razie”.

634
00:35:02,809 --> 00:35:04,268
O to w tym chodzi.

635
00:35:04,352 --> 00:35:07,313
Wybacz, skarbie, ale na to się pisałaś.

636
00:35:07,396 --> 00:35:09,732
Wiedziałaś, w co wchodzisz.

637
00:35:09,816 --> 00:35:13,528
Myślałam, że ludzie będą milsi.

638
00:35:14,821 --> 00:35:16,823
Staram się być wyrozumiały.

639
00:35:16,906 --> 00:35:22,453
Ale nie znoszę energetycznych wampirów,

640
00:35:22,537 --> 00:35:26,582
które narzekają i psują atmosferę.

641
00:35:27,166 --> 00:35:29,001
A Leiya jest właśnie taka

642
00:35:29,085 --> 00:35:31,754
i chyba czas się z nią pożegnać.

643
00:35:31,838 --> 00:35:34,090
Zaczyna mnie wkurzać, że płaczesz.

644
00:35:34,173 --> 00:35:38,261
Nie płaczę.
Zrobiło mi się przykro i popłynęły mi łzy.

645
00:35:38,344 --> 00:35:41,764
Ale w grze o milion dolarów
trzeba myśleć strategicznie.

646
00:35:41,848 --> 00:35:45,726
Pozbędziemy się jej
w odpowiednim czasie i z dobrego powodu,

647
00:35:45,810 --> 00:35:47,687
żeby coś na tym ugrać.

648
00:35:48,271 --> 00:35:54,694
Ciężko tu przetrwać,
a zwłaszcza z ludźmi, którzy nie są…

649
00:35:56,404 --> 00:35:58,406
tacy, jak się przyzwyczaiłeś.

650
00:35:59,448 --> 00:36:01,200
To trudne.

651
00:36:01,701 --> 00:36:03,828
Mam teraz jasność.

652
00:36:03,911 --> 00:36:09,250
Moje obawy były uzasadnione,
intuicja trafnie mi podpowiadała.

653
00:36:09,333 --> 00:36:12,253
Wiem już, że drużyna Charlie

654
00:36:12,336 --> 00:36:14,005
będzie usuwać członków,

655
00:36:14,088 --> 00:36:16,841
więc nie zamierzam
się męczyć i głodować,

656
00:36:16,924 --> 00:36:19,510
żeby na koniec mnie wyrzucili
z samolubnych pobudek.

657
00:36:19,594 --> 00:36:22,597
Mądrze będzie poszukać alternatyw.

658
00:36:41,824 --> 00:36:43,534
Są ryby.

659
00:36:44,076 --> 00:36:45,077
DRUŻYNA ALFA

660
00:36:45,161 --> 00:36:47,955
Jest pod tą skałą.

661
00:36:48,748 --> 00:36:49,999
Widzę ją.

662
00:36:57,465 --> 00:37:01,260
Cholera, nie trafiłem. To była duża ryba.

663
00:37:02,136 --> 00:37:05,097
Nie wiem, co on tam robi. Wciąż pływa.

664
00:37:06,098 --> 00:37:08,309
Nie widzę go. Nie wiem, gdzie zniknął.

665
00:37:08,392 --> 00:37:10,561
Jest daleko za zakrętem.

666
00:37:10,645 --> 00:37:15,441
Nie chcę, żeby się przeciążył, bo…

667
00:37:16,609 --> 00:37:18,236
to nic nam nie da.

668
00:37:19,195 --> 00:37:21,447
Mimo większości popołudnia w wodzie

669
00:37:21,530 --> 00:37:24,200
Ben nic nie upolował.

670
00:37:24,283 --> 00:37:26,452
Szlag mnie trafi.

671
00:37:27,870 --> 00:37:29,413
Dziadostwo.

672
00:37:30,164 --> 00:37:32,750
Być może drobna poprawka sprzętu

673
00:37:32,833 --> 00:37:34,126
uratuje sytuację.

674
00:37:34,710 --> 00:37:38,506
W przeciwnym razie
na darmo spalił cenne kalorie,

675
00:37:38,589 --> 00:37:41,926
a Alfa kolejną noc pójdzie spać głodna.

676
00:37:42,009 --> 00:37:43,761
Jest za daleko za zakrętem.

677
00:37:43,844 --> 00:37:48,266
Zaniosę to na górę i wrócę.

678
00:37:48,349 --> 00:37:50,017
Bo nie chcę tego zostawiać.

679
00:37:50,101 --> 00:37:52,895
A potem spróbuję go wypatrzyć i sprawdzić,

680
00:37:52,979 --> 00:37:54,563
czy nie potrzebuje pomocy.

681
00:37:55,898 --> 00:38:00,486
Pływanie cały dzień z harpunem
to nie był mądry pomysł.

682
00:38:00,569 --> 00:38:04,573
Trzeba strategicznie walczyć o zasoby.

683
00:38:04,657 --> 00:38:07,743
To frustrujące, bo wszyscy są głodni

684
00:38:07,827 --> 00:38:08,953
i się męczą.

685
00:38:09,036 --> 00:38:11,539
Kolejny dzień bez posiłku

686
00:38:11,622 --> 00:38:12,873
to będzie masakra.

687
00:38:13,791 --> 00:38:15,626
Cześć! Co tam?

688
00:38:16,502 --> 00:38:20,298
Nie wiem, co się dzieje.

689
00:38:20,381 --> 00:38:23,467
Nie wychodzi z wody.

690
00:38:23,551 --> 00:38:26,679
Straciłam go z oczu.
Popłynął aż za zakręt.

691
00:38:26,762 --> 00:38:28,848
- Nie chce odpuścić.
- No.

692
00:38:32,351 --> 00:38:34,729
Co jest, k****?

693
00:38:37,857 --> 00:38:39,942
Długo pływałem.

694
00:38:40,026 --> 00:38:42,320
Złamałem drzewiec.

695
00:38:43,279 --> 00:38:46,782
W wodzie roi się od ryb,
co dobrze rokuje.

696
00:38:46,866 --> 00:38:50,953
Ale zdecydowanie

697
00:38:51,037 --> 00:38:54,915
spaliłem mnóstwo kalorii na darmo.

698
00:38:56,542 --> 00:38:59,045
Chciałbym wracać z rybą.

699
00:38:59,128 --> 00:39:01,714
Cholera. Tyle okazji.

700
00:39:04,175 --> 00:39:05,634
Co tam, dziewczyny?

701
00:39:05,718 --> 00:39:10,014
Będziemy dziś spać
przytuleni w kałuży, co?

702
00:39:10,097 --> 00:39:10,973
No.

703
00:39:11,515 --> 00:39:14,393
Jak polowanie z harpunem?

704
00:39:14,477 --> 00:39:15,811
Dobrze.

705
00:39:15,895 --> 00:39:18,606
Widziałem murenę i rozdymkę.

706
00:39:18,689 --> 00:39:23,611
- Problem w tym, że złamałem…
- Co?

707
00:39:23,694 --> 00:39:25,780
Drzewiec.

708
00:39:25,863 --> 00:39:28,240
Bambus pękł.

709
00:39:31,118 --> 00:39:35,998
Ben próbuje wyżywić drużynę.

710
00:39:36,082 --> 00:39:40,503
Ale dominuje grupę
i odbiera jej inicjatywę.

711
00:39:40,586 --> 00:39:43,172
Sprawia, że inni

712
00:39:43,255 --> 00:39:49,553
popadają w bezczynność
i biernie czekają na swoją kolej.

713
00:39:49,637 --> 00:39:52,306
Wiem, co robię. Wiem, gdzie są ryby.

714
00:39:52,390 --> 00:39:54,058
Rozpoznałem te wody.

715
00:39:54,141 --> 00:39:56,143
Na pewno coś złowię.

716
00:39:56,227 --> 00:39:59,522
Ten dzień przyniósł
dużo wiedzy, ale nie kalorii.

717
00:39:59,605 --> 00:40:00,564
Tak.

718
00:40:00,648 --> 00:40:04,318
Czas płynie,
a my jesteśmy w punkcie wyjścia.

719
00:40:04,402 --> 00:40:06,112
Zaczynamy się zastanawiać,

720
00:40:06,195 --> 00:40:08,030
czy to nie wina przywódcy.

721
00:40:08,114 --> 00:40:13,953
Może ktoś inny powinien
zająć jego miejsce.

722
00:40:19,291 --> 00:40:21,794
Rozpaduje się z każdym dniem.

723
00:40:22,837 --> 00:40:24,547
W szczycie pory deszczowej

724
00:40:24,630 --> 00:40:29,593
opady u wybrzeży Panamy
sięgają 33 cm miesięcznie.

725
00:40:29,677 --> 00:40:31,512
OBÓZ BRAWO

726
00:40:32,304 --> 00:40:33,597
Wkurza mnie deszcz.

727
00:40:34,265 --> 00:40:35,099
No.

728
00:40:36,392 --> 00:40:39,645
Dlatego z każdym dniem

729
00:40:39,728 --> 00:40:41,897
będzie coraz trudniej przetrwać.

730
00:40:41,981 --> 00:40:47,319
Charlie, jesteśmy suchutcy.
Dopiero się rozkręcamy.

731
00:40:47,403 --> 00:40:49,238
Leiya, chcesz coś powiedzieć?

732
00:40:49,321 --> 00:40:50,281
Nie, dzięki.

733
00:40:51,282 --> 00:40:55,494
Choć plandeki chronią członków Charlie,

734
00:40:55,578 --> 00:40:59,748
rozłam w drużynie
stanowi poważne wyzwanie.

735
00:40:59,832 --> 00:41:03,586
DZIEŃ 21.

736
00:41:12,761 --> 00:41:16,724
Obudziłam się wyczerpana

737
00:41:16,807 --> 00:41:19,977
psychicznie, umysłowo i emocjonalnie.

738
00:41:20,060 --> 00:41:23,898
I szczerze mówiąc,
nie mogę już dłużej udawać.

739
00:41:27,276 --> 00:41:31,947
Przejrzałam ich na wylot.

740
00:41:32,031 --> 00:41:38,329
Będą podkopywać
moją samoocenę i mój nastrój,

741
00:41:38,412 --> 00:41:44,627
po czym mnie wyrzucą
i podzielą się nagrodą.

742
00:41:45,252 --> 00:41:47,755
To chyba ktoś z Alfy.

743
00:41:48,756 --> 00:41:51,634
Trzeba korzystać z okazji.

744
00:41:51,717 --> 00:41:56,430
W ostatnich dniach
zrozumiałam, że muszę odejść z Charlie.

745
00:41:56,514 --> 00:41:59,016
- Cześć! Idziesz popływać?
- Cześć.

746
00:42:00,601 --> 00:42:02,144
Niechętnie, ale tak.

747
00:42:02,645 --> 00:42:06,398
- Jestem Nikki.
- Leiya. Jestem z Charlie.

748
00:42:06,482 --> 00:42:08,067
Jak tam u was?

749
00:42:08,651 --> 00:42:11,487
Jestem jedyną kobietą, która została.

750
00:42:11,570 --> 00:42:15,115
Miałam nadzieję,
że uda mi się poznać waszą drużynę.

751
00:42:16,909 --> 00:42:18,035
- Rozumiem.
- Tak.

752
00:42:19,245 --> 00:42:20,704
No to chodź.

753
00:42:20,788 --> 00:42:23,499
Przedstawię cię, ale to kawał drogi.

754
00:42:23,582 --> 00:42:24,875
- Dobra. Super.
- Tak.

755
00:42:24,959 --> 00:42:28,963
Stać mnie na więcej.

756
00:42:29,046 --> 00:42:32,174
Nadal chcę wygrać,

757
00:42:32,258 --> 00:42:35,469
ale tylko we właściwy sposób
i z właściwymi ludźmi.

758
00:42:36,220 --> 00:42:38,722
- Siemano.
- Jak się macie?

759
00:42:38,806 --> 00:42:40,057
Dobrze. A ty?

760
00:42:40,140 --> 00:42:42,768
Dobrze. Fajnie wreszcie tu być.

761
00:42:42,851 --> 00:42:44,228
No, jesteśmy na odludziu.

762
00:42:44,311 --> 00:42:47,064
- Nie poznałam nikogo z Charlie.
- No to jestem.

763
00:42:47,147 --> 00:42:48,357
Nic o was nie wiem.

764
00:42:48,440 --> 00:42:49,942
Jak tam jest?

765
00:42:50,025 --> 00:42:53,237
- W tej chwili jest trzech kolesi i ja.
- No.

766
00:42:53,320 --> 00:42:55,739
Mam dużo prymitywnych umiejętności,

767
00:42:55,823 --> 00:43:00,244
ale podważają i krytykują
wszystko, co robię.

768
00:43:00,327 --> 00:43:01,161
No.

769
00:43:01,245 --> 00:43:04,290
Słabo, gdy nie możesz
być sobą w drużynie.

770
00:43:04,373 --> 00:43:06,625
To nienormalne.

771
00:43:07,209 --> 00:43:08,502
Leiya wydaje się mądra.

772
00:43:08,586 --> 00:43:14,967
Twierdzi, że dużo wnosi do drużyny
i jest wartościowym członkiem.

773
00:43:15,050 --> 00:43:18,470
Żal mi jej.

774
00:43:18,554 --> 00:43:21,807
Nikt nie chce skończyć gry,

775
00:43:21,890 --> 00:43:24,435
czując się gorzej niż na początku.

776
00:43:24,518 --> 00:43:25,894
- Tak.
- Zgadza się.

777
00:43:25,978 --> 00:43:30,149
Wszyscy się zgadzamy.
Nie podoba nam się zachowanie Charlie,

778
00:43:30,232 --> 00:43:31,984
to, co robią.

779
00:43:32,067 --> 00:43:35,696
Wszystko, co o nich słyszę,
potwierdza fakt,

780
00:43:35,779 --> 00:43:40,284
że to okropne, fałszywe typy.

781
00:43:40,784 --> 00:43:41,869
- Ben!
- Cześć!

782
00:43:42,494 --> 00:43:43,621
- To Leiya.
- Cześć.

783
00:43:43,704 --> 00:43:45,748
Cześć. Miło, że przyszłaś.

784
00:43:45,831 --> 00:43:50,044
Nie czuje się dobrze w drużynie Charlie,
z tym, co tam się dzieje.

785
00:43:50,127 --> 00:43:54,340
Najgorszej jest być w drużynie z ludźmi,
którym zależy tylko na władzy

786
00:43:54,423 --> 00:43:59,386
i którzy mogą mnie w każdej chwili
wyrzucić dla pieniędzy.

787
00:43:59,470 --> 00:44:02,556
- Chcesz zmienić drużynę?
- Może.

788
00:44:03,140 --> 00:44:07,144
Muszę zacząć myśleć o sobie.

789
00:44:07,227 --> 00:44:11,148
Jeśli na koniec mają mnie wyrzucić,

790
00:44:11,231 --> 00:44:13,067
to wolę odejść sama.

791
00:44:14,109 --> 00:44:16,028
Jesteście otwarci na nowe osoby?

792
00:44:16,111 --> 00:44:19,573
Zdecydowanie jesteśmy otwarci.

793
00:44:19,657 --> 00:44:24,745
Wiem, że jesteście odcięci
podczas przypływu.

794
00:44:24,828 --> 00:44:27,748
- Tak.
- Więc przydałby wam się kajak.

795
00:44:27,831 --> 00:44:29,124
Rozumiecie?

796
00:44:29,208 --> 00:44:32,544
Gdyby znalazło się miejsce, mogłabym…

797
00:44:33,045 --> 00:44:34,004
Przyciągnąć łódkę?

798
00:44:38,467 --> 00:44:40,010
Ciekawe.

799
00:44:40,594 --> 00:44:44,556
Nawet nie wiemy,
jaką wartość ma łódź w tej grze.

800
00:44:44,640 --> 00:44:49,645
Może zmienić przebieg rozgrywki.

801
00:44:50,270 --> 00:44:53,524
Przemyślcie moją propozycję.

802
00:44:53,607 --> 00:44:54,650
- Dobrze.
- Jasne.

803
00:44:54,733 --> 00:44:56,235
Na razie.

804
00:44:56,318 --> 00:44:57,903
- Spoko. Na razie.
- Trzymaj się.

805
00:44:57,986 --> 00:44:59,113
Na razie.

806
00:44:59,196 --> 00:45:01,949
Ale nie wiemy…

807
00:45:03,283 --> 00:45:05,452
jak Leiya odnalazłaby się w grupie.

808
00:45:05,536 --> 00:45:08,414
Czy przyjęcie nowej członkini

809
00:45:08,497 --> 00:45:11,250
to za duże ryzyko?

810
00:45:14,294 --> 00:45:15,212
Nie wiem.

811
00:46:13,604 --> 00:46:16,523
Napisy: Dorota Szatkowska-Jaskuła

